Co było w niewyklutym jajku?




Co było w niewyklutym jajku?




Odsłon: 4015 | Ocena: 154 | Czas: 1m 57s |


Szukaj




Dyskusja:


Co było w niewyklutym jajku? Il aurait fallu le sortir plus tôt. 😉
Tak z ciekawości... Z inkubowanych jajek wykluła się ładnie, w terminie spora część kurcząt. Temperatura, wilgotność ciagle ta sama przez cały czas.
Resztę (5 jajek) wywaliłam chyba w 24 dniu, z ciekawości rozbijałam jajka. Jedno zdeformowane, gołe pisklę (Mix rosy z araucana więc powinno być opierzone), zalane krwią. Reszta w takiej jakby galarecie...
Spotkałam się z tym pierwszy raz i za Chiny ludowe nie znam przyczyny. Chyba czas wrócić do legów naturalnych...
O jejciu